Rankingi
2017-08-07

Najmniejsza jednostka w rodzinie TSI miała zastąpić wolnossące 1.4 i 1.6 MPI. Na papierze gwarantowała bardzo dobre parametry. Niestety, problemy zaczynają się dość szybko.



Silniki benzynowe o niewielkiej pojemności wspomagane turbosprężarką, niekiedy także kompresorem, w krótkim czasie zastąpiły produkowane latami pancerne motory wolnossące z wielopunktowym wtryskiem paliwa. W pierwszej kolejności inżynierowie Volkswagena wprowadzili na rynek czterocylindrowe 1.4, 1.8 i 2.0 TSI (TFSI w Audi), instalując je w wielu modelach Audi, Volkswagena, Skody i Seata. W 2009 roku zaprezentowano najmniejszą wówczas małolitrażową konstrukcję – 1.2 TSI. Trafiała pod maski aut miejskich i kompaktowych niemieckiego koncernu. Niestety, jak większe silniki z rodziny TSI, także i ten przypadek nie może być stawiany za wzór trwałości i niezawodności. Kupno egzemplarzy z początkowych lat produkcji bezapelacyjnie obarczone jest sporym ryzykiem. Sprawdźmy zatem, jaki ów motor przedstawia bilans zysków i strat.

Od VW Polo po Skodę Octavię

1.2 TSI dostępny był w dwóch wersjach mocy: 86 i 105 KM. Stworzono go od podstaw nie tylko z myślą o modelach segmentu B (VW Polo, Skoda Fabia, Seat Ibiza), lecz również kompaktach – z VW Golfem, Seatem Leonem i Skodą Octavią włącznie. O ile w miejskich samochodach niewielki motor sprawdzał się doskonale, o tyle z ciężkim Golfem nie radził sobie zbyt sprawnie. Wedle producenta, najmniejszy z rodziny TSI miał łączyć w sobie zalety w postaci niskiego zużycia paliwa wynikającego z małej pojemności skokowej, jak i przyzwoitych osiągów. Podróżując z rozsądnymi prędkościami z łatwością jesteśmy w stanie uzyskać spalanie na poziomie 5-5,5 litra na 100 kilometrów. Wystarczy jednak wykorzystywać większość dostępnej mocy i momentu obrotowego, aby na autostradzie zużyć 8, zaś w mieście 11 litrów na setkę. Downsizing nie w każdym modelu się sprawdzi.

Volkswagen Polo 1.2 TSI

Uwaga na egzemplarze z początku produkcji

W 2009 roku w palecie jednostek napędowych koncernu VAG zadebiutowała pierwsza wersja silnika 1.2 TSI - EA111. W aluminiowym bloku umieszczono cztery cylindry w rzędzie, a całość przykryto ośmiozaworową głowicą. Dodatkowo, o wysokiej trwałości i wydajności miał świadczyć napęd rozrządu realizowany za pomocą łańcucha, jak również bezpośredni wtrysk paliwa. Niedobory pojemności skokowej w sprawnym motorze rekompensuje turbosprężarka zaopatrzona w elektroniczne sterowanie. Tak skomponowana całość już po kilkunastu tysiącach kilometrów daje się we znaki użytkownikowi licznymi awariami wynikającymi z niedopracowania i uchybień jakościowych. Dosyć często producent decydował się na gwarancyjną wymianę całej jednostki w przypadku wystąpienia poważniejszych trudności. Złą sławę 1.2 TSI z początku produkcji potwierdzają mechanicy przytaczający szereg jego wad. Zacznijmy od wydawać by się mogło bezobsługowego łańcucha rozrządu, który nawet po 30-50 tysiącach kilometrów nadmiernie się rozciąga. W ten sposób powstaje ryzyko przeskoczenia, a nawet zerwania łańcucha, co oznacza dewastację wnętrza jednostki w mgnieniu oka. Tutaj jedynym rozwiązaniem jest profilaktyczna wymiana całego mechanizmu za około 2500 złotych.

Silnik 1.2 TSI

Spore zużycie oleju silnikowego jest cechą wszystkich silników z serii TSI. W tym przypadku użytkownikowi pozostaje jedynie częste kontrolowanie i uzupełnianie jego poziomu. Pamiętajmy także o skróceniu interwału wymiany oleju i filtrów do 10-15 tysięcy kilometrów. Do kolejnych bolączek małej jednostki zaliczyć możemy awarie turbosprężarki – wówczas, konieczna okazuje się regeneracja za około 1500 złotych. Problemy występują też z uszczelką pod głowicą oraz zaworem recyrkulacji spalin. Trudności z zacinającym się EGR-em rozwiążemy często czyszcząc jego wnętrze. Za powyższą usługę zapłacicie w wyspecjalizowanym warsztacie kilkaset złotych.

Przełom w 2012 - EA211

W przypadku egzemplarzy z początkowego okresu produkcji, ciężko znaleźć argument przemawiający za jego zakupem. Rzecz tyczy się również silników z niewielkim i udokumentowanym przebiegiem. Sytuacja uległa zmianie dopiero przy okazji poważnej modernizacji z 2012 roku. Wtedy do sprzedaży trafiła znacząco poprawiona wersja EA211. Bez zmian pozostał aluminiowy blok i niektóre elementy z osprzętu, które dotychczas nie sprawiały trudności. Tym razem zastosowano trwalszą 16-zaworową głowicę, ulepszoną turbosprężarkę także z elektronicznym sterowaniem, bezpośredni wtrysk paliwa i co ważniejsze, bezproblemowy pasek rozrządu. Napęd rozrządu podlega okresowej wymianie, co całkowicie niweluje ryzyko zerwania lub przeskoczenia w czasie pracy – poza ASO cała operacja pochłonie około 600 złotych. Mimo wprowadzenia licznych poprawek, 1.2 TSI nadal zużywa spore ilości oleju silnikowego. Pozbyto się jednak problemów z zaworem EGR i uszczelką pod głowicą. 

Podsumowanie

Poddając się modzie na downsizing, warto być ostrożnym. 1.2 TSI okazuje się dynamicznym i stosunkowo oszczędnym silnikiem, ale dopiero w wersji po modernizacji w 2012. Bez trudu przejedzie 300 tysięcy kilometrów pod warunkiem sumiennego serwisu. Rynek części zamiennych oferuje mnóstwo zamienników w przystępnych cenach, a z jego naprawami poradzi sobie większość sprawdzonych warsztatów. Warto pilnować wymiany oleju co 10-12 tysięcy kilometrów. Wśród ogłoszeń nie brakuje egzemplarzy pochodzących od pierwszego właściciela i z polskiej sieci dystrybucyjnej.

Komentarze

Skomentuj jako pierwszy

Tagi:


Wyświetlono: 372

Zobacz także

d7018126 ffb9 45d6 80a6 1de5b10e19a8
Rankingi
2017-11-08

Najmniej awaryjne samochody wg raportu GTU 2018

Niemiecki instytut GTU przebadał ponad 5 milionów samochodów. Na podstawie wyników opracowano ranking najmniej awaryjnych modeli w każdej klasie.

blokada na kole
Porady
2017-11-21

Blokada na kole

Wielu z nas może doświadczyć sytuacji, w której wracając do zaparkowanego samochodu, zobaczy blokadę założoną na koło. Większym stresem jest odholowanie auta, co zdarza się wcale nie tak rzadko.

silnik diesla
Serwisowe
2017-06-19

Awaryjne elementy w nowoczesnych dieslach

Diesle powoli tracą na popularności, ale wciąż są chętnie wybierane zwłaszcza wśród samochodów używanych. Spójrzmy na awaryjne elementy tych silników, które mogą przysporzyć kosztownych napraw.

Najczęściej czytane

516ca7eb 7e4e 4d8a 90b4 05b3207b5e26
Rejestracja i ubezpieczenie przy ...
d9cff046 01f9 4d64 902e 25152f750b5d
Nowy SUV do 100 000 zł - ranking ...
7c966b46 cacb 48a8 9b34 31ce54ae0d63
Konkurs
9de8ef25 ab0a 4c31 b217 2443be2fd6cc
Finał konkursu Miss iMoto!

Najczęściej komentowane

61631f10 bd44 4fdd 806a d37444f53852
Jak zmniejszyć spalanie - 10 zas ...
c2effb52 1aee 48b9 bc51 15843b5a3b7f
TOP 7: najdroższe samochody świa ...
czyszczenie samochodu
Kosmetyki samochodowe – jakie wa ...
d695a7a3 4131 4475 a134 b014c02f9399
Wzory dokumentów

Social media:



Copyright@Starhouse Sp. z o.o. ul.Puławska 372, 02-819 Warszawa KRS:0000286319  REGON:120540166